Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romans. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romans. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 października 2013

"U progu szczęścia" Aidan Donnelley Rowley







Podstawowe informacje:
Tytuł: U progu szczęścia
Tytuł oryginału: Life After Yes
Autor: Aidan Donnelley Rowley
Gatunek:  romans, obyczajowe
Wydawnictwo: Jaguar








Wyobraź sobie, że masz to, o czym marzą kobiety na całym świecie.  Troskliwego narzeczonego. Oświadczyny w Paryżu.  Pieniądze,  świetną pracę i przyjaciół.

Czy można chcieć więcej?

Aidan Donnelley Rowley pokazuje nam w swojej książce "U progu szczęścia", że jest to możliwe. Że czasami można właśnie stać... u progu szczęścia.

Quinn jest młodą prawniczką odnoszącą sukcesy nie tylko w życiu zawodowym,  ale, wydawać by się mogło,  także prywatnym - właśnie przyjęła oświadczyny swojego chłopaka.  Ale... No właśnie.  Ale. Dziewczyna nie jest przekonana co do swojej decyzji.

Życiowe problemy próbuje rozwiązać przy pomocy kolejnej lampki wina i po prostu daje sprawom toczyć się własnym torem. Zagubiona kobieta wciąż przeżywa traumę po śmierci ukochanego ojca, który zginął w zamachu na WTC. Quinn chowa się za fasadą pozorów i coraz większą ilością alkoholu. Nie potrafi docenić życia,  nie umie odnaleźć szczęścia.

Jak poradzi sobie Quinn?
Czy stanie na ślubnym kobiercu? 
Czy uda jej się przezwyciężyć ból i odnaleźć szczęście? 

Autorka stworzyła historię,  która jest nie tylko obyczajową opowieścią o młodej kobiecie z Nowego Jorku, ale także o tym, jak podnieść się po upadku.  Lektura napisana prostym językiem z każdą stroną wciąga czytelnika coraz bardziej. Początkowo odrobinę rozwlekła akcja nabiera rozpędu i trzyma w napięciu już do samego końca. 

Aidan Donnelley Rowley całą fabułę oparła o postać głównej bohaterki. Wykreowała postać tak złożoną,  że czasami łatwo było się czytelnikowi pogubić.  I, szczerze mówiąc, przynajmniej jak dla mnie,Quinn może sprawiać wrażenie bohaterki, którą trudno lubić.  W wielu.momentach książki wydaje się być niewdzięczną i zepsutą dziewczyną z alkoholowym nałogiem.  Jej wyolbrzymione cechy służą jednak ogólnej idei książki, dlatego trudno nie docenić misterności z jaką została stworzona ta postać.

Moja ocena: 8/10
Komentarz: Opowieść o stracie i nadziei na lepsze jutro, o tym, że trzeba walczyć o siebie i swoje szczęście. Świetny zamysł, wykonanie odrobinkę kuleje, ale jest to książka przyjemna, wciągająca i dla miłośników każdego gatunku :)


czwartek, 5 września 2013

"To tylko plotki" Jill Mansell






Podstawowe informacje:
Tytuł: To tylko plotki
Tytuł oryginału: Rumor has it
Autor: Jill Mansell
Gatunek:  romans, obyczajowe
Liczba stron:  413
Wydawnictwo: Książnica









Wszyscy od czasu do czasu potrzebujemy książki lekkiej, zabawnej i czasami po prostu... odrobinkę naiwnej. Chcemy się pośmiać i spędzić parę przyjemnych godzin z książką i kubkiem gorącej czekolady. A co nadaje się do tego lepiej niż romans Jill Mansell, która potrafi rozśmieszyć do łez?

Każdy z nas na pewno nie jeden raz stał się ofiarą plotki. A może to Wy, drodzy czytelnicy posyłaliście je w świat? Witamy w świecie, w którym rządzą właśnie plotki i humorzaste sąsiadki!

Życie Tilly Cole waliło się. Nędzna praca, najlepsza przyjaciółka gdzieś daleko i chłopak, który rzuca ją bez słowa wyjaśnienia, po prostu zostawiając ją z rachunkami za wspólne mieszkanie, co przelało czarę goryczy. Tilly wyprowadza się  na wieś. Kiedy widzi ogłoszenie w gazecie, wierzy, że to znak i po prostu wyjeżdża z miasta. Jest to decyzja bardzo spontaniczna i cóż... w ogóle nieprzemyślana.

Dziewczyna podejmuje pracę jako pomoc domowa i asystentka pewnego projektanta wnętrz (geja?) oraz opiekunka jego nastoletniej córki Lou. Jednak sielanka w malowniczym miasteczku Roxbourough okazuje się... nie być sielanką. Zazdrość i zawiść czyhają na Tilly na każdym kroku razem z... humorzastymi kotami. Na dodatek dookoła jest po prostu zbyt dużo wspaniałych mężczyzn. A zwłaszcza Jack Lucas. Czy faktycznie jest tym, za kogo się go uważa.

A może... to tylko plotki?

Czy Tilly podąży za głosem serca?
Jak potoczy się jej życie w specyficznym miasteczku Roxbourough?
Czy odnajdzie szczęście?

Jestem pewna, że wielu z was zna Jill Mansell. Jest pisarką, której nazwisko na okładce gwarantuje dobrą zabawę przy lekturze powieści. Czy romansem "To tylko plotki" utrzymała wysoki poziom?

Bardzo charakterystyczny styl pisarki jest w tej książce jak zawsze bardzo lekki, a język prosty i przystępny dla każdego czytelnika. Może dzięki tym cechom nie sposób oderwać się od powieści. Jest tak łatwa i przyjemna w odbiorze, że czyta się ją jednym tchem - dopóki nie skończysz, nie odłożysz jej na bok!

Przemyślenia głównej bohaterki, zwariowane przygody i ironiczne przygody nie pozwalają się nudzić i zmuszają do śmiechu. Nie brak tutaj miejsca nie tylko na humor, ale i na miłość czy dreszczyk emocji i napięcia.

Mimo swoich zalet książka nie powala na kolana. Nie jest to lektura zbyt ambitna czy wybitna i nie porusza szczególnie ważnych tematów. Momentami odrobinę zbyt naiwna i banalna, czasami wręcz przewidywalna. Jest to po prostu bardzo przyjemna lektura na jeden wieczór.

Ale, jeszcze raz: czy nie każdy z nas potrzebuje czasem takich książek?


Moja ocena: 7/10
Komentarz: Książka nie jest górnych lotów, to trzeba przyznać. Nic jednak nie można zarzucić stylowi pisarki, a wartka akcja i humor nie pozwolą się nudzić czytelnikowi ani przez minutę! Polecam każdej miłośniczce romansów :)




<piosenka świetnie wpasowująca się w temat książki :)>


środa, 14 sierpnia 2013

"Tak blisko" Tammara Webber




 



Podstawowe informacje:
Tytuł: Tak blisko
Tytuł oryginału: Easy
Autor: Tammara Webber
Gatunek: dramat/ romans
Liczba stron:  336
Wydawnictwo: Jaguar










Większość książek skierowanych do kobiet i nastolatek to romansy, co sprawia, że na prawdę trudno znaleźć książkę wyróżniającą się. Mi się udało.

Co czyni powieść "Tak blisko" na tyle wyjątkową, że zachwycił się nią cały świat?

Jacqueline miała grono przyjaciół, popularnego chłopaka i dobre stopnie na studiach. I wtedy wszystko posypało się na raz. Kiedy chłopak ją porzuca powoli odsuwa się od niej większość "przyjaciół". A potem... przychodzi feralny wieczór.

Alkohol, muzyka, dobra zabawa. Impreza powoli dobiega końca, a Jacqueline wychodzi sama w ciemną noc i zostaje zaatakowana przez chłopaka, którego, jak myślała, znała. Bruce chce jednego i nie cofnie się przed niczym. W ostatniej chwili przed gwałtem broni ją tajemniczy Lucas.


"Ocalona przez nieznajomego, dręczona przez tajemnice.Czasami miłość nie jest łatwa"

Wzajemna fascynacja sprawi, że Jacqueline chce bliżej poznać tego tajemniczego i niebezpiecznego chłopaka. Na przeszkodzie stoi im jednak ciągły strach dziewczyny i straszne wydarzenia z dzieciństwa Lucasa, które nie pozwalają mu prowadzić normalnego życia i z którymi nie umie sobie poradzić.

Kiedy
dramatyczna przeszłość
i z góry zaplanowana przyszłość
ni pasują do siebie, zostaje
tylko czysta miłość

Czy Jacqueline i Lucas poradzą sobie z własnymi demonami i odnajdą wspólną drogę?

Tammara Webber dokonała niesamowitego: zawarła w swojej książce prawdę. Sam brak idealizacji życia studentów; ukazanie ich pijaństwa, czasem lenistwa czy brutalności sprawia, że czytelnik inaczej ją odbiera.

Webber zawarła w swojej książce też coś, co bardzo lubię: wątek psychologiczny. Podjęcie tematu gwałtu było odważne i autorka doskonale poradziła sobie z tym zadaniem. Bezkompromisowe ukazanie ofiary i etapów jakie przechodzi -od bezradności do determinacji- urzeczywistnia wydarzenia ukazane w książce.

Książkę czyta się bardzo łatwo i szybko, napisana jest prostym i urozmaiconym językiem, a charakterystyczny styl autorki sprawia, że jest to książka niezapomniana.

Ta powieść jest inna.
Przyjemna, ale ambitna.
Przełamująca milczenie i tematy tabu.
Niebanalna.

Moja ocena: 9/10
Komentarz: Od magnetycznej okładki po porywającą historię opowiedzianą prze Tammarę Webber. Książka zapiera dech. Po prostu. Wciągająca i zmuszająca do myślenia opowieść ukryta za wspaniała historią miłosną.





<jedno z największych zaskoczeń ostatnich miesięcy>

środa, 3 lipca 2013

"Szukając Noel" Richard Paul Evans






Podstawowe informacje:
Tytuł: Szukając Noel
Tytuł oryginału: Finding Noel
Autor: Richard Paul Evans
Gatunek: dramat/romans/obyczajowa
Liczba stron:  296
Wydawnictwo: Znak








Lubisz Nicholasa Sparksa ("Pamiętnik") i Erica Emmanuela Schmitta 
("Oskar i pani Róża")? Z całą pewnością pokochasz Richarda Paula Evansa!

Życie Marka Smarta wali się w gruzy. Ukochana matka, do której był bardzo przywiązany ginie w wypadku samochodowym, co okazuje się być zwieńczeniem całej góry mniejszych i większych katastrof życiowych. Utrata stypendium, pracy i miejsca w akademiku sprawiają, że Mark stacza się na dno.

Kiedy wyjątkowo paskudnego wieczora, podczas śnieżycy, jego samochód odmawia posłuszeństwa, początkowo myśli, że to ostatni kopniak wymierzony mu przez Boga. Ale nawet najgorszy moment naszego życia może doprowadzić do czegoś wspaniałego. Jak we wstępie książki mówi Mark:


"Tamtej nocy wyruszyłem w podróż, dzięki której zrozumiałem, że jedno słowo prawdy jest w stanie odmienić całe lata życia w ignorancji. Tamtej nocy spotkałem Macy. W tamte święta Bożego Narodzenia Macy odnalazła Noel".

W tej chwili rozpoczyna się również podróż dla czytelnika - ekscytująca i wciągająca. Na drodze Marka staje Macy. Stawia przed nim kubek gorącej czekolady. Uśmiecha się.  I Mark już wie. Czuje przyspieszone bicie serca.

Lecz Macy okazuje się być niezwyczajną dziewczyną doświadczoną przez los i skrzywdzoną w dzieciństwie. Z emocjonalnym bagażem idzie przez życie i mimo tego jest gotowa nieść pomoc innym. Czy wiesz, że anioły czasem przebierają się za ludzi i schodzą na ziemię?

Czy...
traumatyczna przeszłość
i niepewna przyszłość
zdefiniują teraźniejszość Marka i Macy?

I przede wszystkim, kim jest Noel?

Zaczytaj się w powieści "Szukając Noel" i znajdź odpowiedzi na te pytania. Początkowo książka wydawała się być jedną z wielu - ot, historyjka. Ale już, gdy przerzucasz pierwsze strony wiesz, że to oś innego. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że "Szukając Noel" to jedna z nielicznych, współczesnych książek posiadających prawdziwą głębię. Całe mnóstwo cytatów i aforyzmów, w nieprzytłaczający sposób, przemawia do czytelnika.

Richard Paul Evans to czarodziej. W swojej książce zawarł magię, która trafia do serc. Powieść wzrusza, bawi i trzyma w napięciu. Czyta się ją nie tylko ze łzami w oczach, ale i z zapartym tchem. Co znajdę na następnej stronie? Nie sposób odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ autor w zaskakujący sposób prowadzi fabułę i uderza niespodziewanym zakończeniem. Ta książka ma wszystko, co trzeba!

Moja ocena: 9/10
Komentarz: Rzadko spotykamy takie książki, które mówią bezpośrednio do nas i zapisują się w naszych sercach i pamięci. Uważam, że "Szukając Noel" to właśnie jedna z tych magicznych historii napisanych w niezwykły sposób. Polecam nie tylko miłośnikom Schmmita i Sparksa, ale i każdemu, kto potrzebuje odrobiny nadziei i innego spojrzenia na codzienność.